Ubóstwo, powodzie i susze, wojna w sąsiednim kraju. W 15. rocznicę odzyskania niepodległości dwie organizacje działające na miejscu od lat – Polska Akcja Humanitarna i UNICEF – wspólnie apelują o zwiększenie wsparcia dla Sudanu Południowego, który stoi na skraju katastrofy humanitarnej.
Mimo upływu 15 lat od uzyskania niepodległości, kryzys humanitarny w Sudanie Południowym wymaga natychmiastowej odpowiedzi. Skala potrzeb nie maleje, a wręcz przeciwnie: w wielu regionach się zwiększa. Pracujemy na tym terenie już od 2 dekad i jesteśmy przekonani, że bez większego zaangażowania społeczności międzynarodowej dojdzie wkrótce do znacznego pogorszenia sytuacji w kraju
– podkreśla Maciej Bagiński, prezes PAH.
Dzieci są najwrażliwszym punktem każdego systemu. I to właśnie one najdotkliwiej odczuwają konsekwencje niestabilności politycznej, głodu, wojen czy katastrof naturalnych. Naszym obowiązkiem jest zrobić wszystko, aby miały szansę dorastać w zdrowiu, uczyć się i żyć bez ciągłego poczucia zagrożenia i braku jakiejkolwiek stabilizacji. Dziś bardziej niż kiedykolwiek Sudan Południowy potrzebuje międzynarodowej solidarności i wsparcia, które przełoży się na realne działania i powstrzyma pogłębiający się kryzys humanitarny
– mówi Renata Bem, Dyrektor Generalna UNICEF Polska.

